Strona główna » Przydatne informacje » Handel walutami w kantorach internetowych – dobry sposób na zarobek?

Handel walutami w kantorach internetowych – dobry sposób na zarobek?

Jednym ze sposobów inwestowania jest handel walutami. Dzięki możliwościom, które daje internet jest to jeden z ciekawszych sposobów na lokowanie kapitału. W jaki sposób zarabiać na wymianie walut? Ile dzięki temu można zarobić? Czy trzeba płacić podatek przy handlowaniu walutami?

Handel walutami – jak zarabiać na walutach?

Sam proces wymiany walut jest prosty. Konsument inwestuje konkretną kwotę i kupuje walutę po to, by za jakiś czas sprzedać ją drożej. Można to robić przez Internet – wystarczy zalogować się na stronie danego kantoru. Najważniejsze jest sprzedanie waluty w odpowiednim momencie, tzn. wtedy gdy waluta będzie najdroższa. Nie warto tutaj liczyć na szczęśliwy traf.

Inwestować można zarówno przez kantory online, jak i na rynku forex. Nie wymaga to szerokiej wiedzy. Pierwsze kroki można postawić z niewielkim kapitałem. Jednak straty na forexie mogą być dotkliwe. Aby inwestycje stwarzały mniejsze ryzyko, warto wiedzieć co wpływa na zmianę cen walut. Reagują one na:

  • dane makroekonomiczne – wzrost gospodarczy, inflacja i stopy procentowe,
  • politykę – jeśli gospodarka wzrasta i posiada dobre perspektywy, to waluta danego kraju będzie zyskiwała na wartości w stosunku do innych walut. Jeśli jednak sytuacja polityczna nie będzie sprzyjająca, to i złoty spadnie w stosunku np. do euro czy funta,
  • stabilność walut – to bardzo ważny element. Ma znaczenie dla gospodarek w Stanach Zjednoczonych, w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii.

Warto zaznaczyć, że sytuacja na rynku walutowym jest dynamiczna – ceny walut zmieniają się często. Inwestycje na rynku walutowym to gra, w której można zyskać, ale i stracić. Dużo bezpieczniejsze jest wymienianie w kantorach online.

Zarabianie na walutach w kantorze online- ile można zarobić?

Na sprzedaży walut w internecie można oszczędzać, ale i zarabiać. Tutaj wszystko zależy od kwoty przeznaczonej na inwestycję. Można też skorzystać z tzw. dźwigni finansowej 1:100. Jest ona oparta na spekulacjach, które stanowią spore ryzyko – ale też szansę na bardzo duży zysk.

W praktyce kapitał włożony przez inwestora stanowi 1 procent zabezpieczenia transakcji. Dla 10 tys. zł istnieje możliwość zarobienia 100 tys., ale też ryzyko strat jest wprost proporcjonalne do zysku. Takie ryzyko mogą ponieść tylko osoby, które nie muszą bać się strat. Bez odpowiedniej wiedzy nie powinno się korzystać z takiej dźwigni – zadłużenie może być utrudnieniem na lata.

Zastanowić się trzeba także nad wyborem waluty. Większość inwestorów decyduje się na te najbardziej stabilne:

  • frank szwajcarski,
  • dolar amerykański,
  • funt brytyjski.

Warto też zdawać sobie sprawę z tego, że od zarobionej kwoty będzie trzeba zapłacić także spread. Jest to kwota ustalona przez bank lub kantor, którą instytucja finansowa zarobi za to, że dokonała przewalutowania:

  • bank – ok. 22 do 37 groszy,
  • kantor stacjonarny – ok. 9 do 12 groszy,
  • kantor internetowy – ok. 3 do 4 groszy.

W tym miejscu można też odpowiedzieć sobie na pytanie – czy warto na taką inwestycję pożyczyć np. chwilówkę? Chociaż pożyczka inwestycyjna to zdecydowanie dobry pomysł w wielu przypadkach, to tutaj warto się wstrzymać. Przynajmniej do czasu, gdy inwestor nie pozna dobrze tej dziedziny. Pożyczonych pieniędzy nie warto też pomnażać przy pomocy dźwigni finansowej bo w przypadku niepowodzenia wysokie zobowiązanie będzie dodatkowo powiększone.

Zarabianie na walutach a podatek – czy trzeba go zapłacić?

Każda osoba uzyskująca przychód powinna odprowadzić podatek. Tutaj należy zwrócić uwagę na ustawę o podatku dochodowym. Określa ona, że różnice kursowe są przychodem z działalności gospodarczej. Dochód ze sprzedaży waluty jest tutaj rozumiany w kontekście dochodu z transakcji kapitałowej.

W zależności od wysokości dochodu, konsument powinien od przychodu odpisać 18 proc. lub 32 proc. W przypadku osoby prowadzącej działalność gospodarczą podatek będzie wynosił 19 proc. Na rozliczenie jest czas do 30 kwietnia w roku, który nastąpił po dokonaniu transakcji. Opodatkowaniu podlega różnica pomiędzy kwotą kupna i sprzedaży waluty.

Podatek dotyczy wszystkich przedsiębiorców i osoby fizyczne, które kupiły walutę, aby sprzedać ją z zyskiem. Zapis ten nie dotyczy jedynie sytuacji, gdy wymiany dokonano w celach zakupowych. Wtedy z podatku są zwolnione również firmy wymieniające pieniądze w celu dokonania transakcji kupna i sprzedaży.